Help!
14.12.2017.
Gimnazjum w Łukowicy
Advertisement
Strona Główna arrow Rzeczpospolita arrow Ożywienie skarbu ze Świdnika

Menu główne
Strona Główna
Rzeczpospolita
Fotoreportaże
Dawniej i dziś
Gród Wiślan
Sędziwój
Artykuły
Kolonie
Rekrutacja
Dokumenty
Dla Rodziców
Gimnazjum
Aktualności
Patron Szkoły
Historia Gimnazjum
Samorząd Uczniowski
Biblioteka
Współpraca zagraniczna
Fotowydarzenia
Galeria
Sport
Szukaj
Biblioteka nauczyciela
Pedagog szkolny
Info
Archiwum
Tematy pokrewne
Ożywienie skarbu ze Świdnika PDF Drukuj Email
16.05.2008.
Ożywienie skarbu ze Świdnika

 
Wydawałoby się, że słowo archeologia brzmi jak anachronizm, zakurzona nauka zarezerwowaną dla podstarzałych fanatyków, z pewnością niepasujących do XXIw. dziwaków. Nic bardziej błędnego. W Gimnazjum w Łukowicy znaleźli się tacy (niekoniecznie podstarzali i niekoniecznie fanatycy) , którzy poprzez swoje działania skrupulatnie dementują ten stereotyp . Ale po kolei.
W Świdniku znajdującym się na terenie gminy Łukowica w 1868 oraz 1872(lub 1874)r. przeprowadzono wykopaliska archeologiczne. Rezultatami pierwszego (nota bene przypadkowego) odkrycia było 29 przedmiotów brązowych, służących kiedyś jako biżuteria.

Tym znaleziskiem zainteresował się ówczesny badacz Sądecczyzny Szczęsny Morawski i   zorganizował w 1872r. lub 1874r.  przy udziale ówcześnie działającej Komisji Archeologicznej Polskiej Akademii Umiejętności profesjonalne prace wykopaliskowe podczas których napotkał na ślady cmentarzyska i grobu ciałopalnego. Po opracowaniu i zabezpieczeniu skarbu przekazano go do Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, gdzie nadal jest przechowywany. I tam młodzi archeologowie ze wspomnianego gimnazjum dotarli. Najpierw „odkurzyli” stare eksponaty, sfotografowali, a także stworzyli swoje reprodukcje. Punktem kulminacyjnym tego niecodziennego przedsięwzięcia było zorganizowanie wystawy fotografii eksponatów świdnickiego skarbu przechowywanego w Instytucie Archeologii UJ oraz własnoręcznie odtworzonych przez gimnazjalistów przedmiotów świdnickiego skarbu. Zaprezentowano także przedmioty zaginione, ale wykopane w Świdniku. Reprodukcje tych ostatnich odtworzone zostały na podstawie źródeł pisanych. Ponadto, wystawa ta zatytułowana „Skarb ze Świdnika z okresu halsztackiego (700- 400p.Ch.)” zawiera szczegółowy opis okoliczności wykopania skarbu w XIX w, dokładną analizę znaleziska, a także przybliżoną lokalizację wykopalisk.

Ożywienie skarbu- czyli wystawienie go na światło dzienne i przedstawienie szerszej publiczności nie byłoby możliwe gdyby nie grupa 12 entuzjastów, ciekawych świata, inteligentnych młodych ludzi, którym się „chciało” zaangażować w projekt. Wraz ze swoim opiekunem Agnieszką Pietrzak przemierzyli drogę poszukiwania skarbu, zagłębiania się w jego historyczny kontekst, wreszcie odtworzenia eksponatów i zaprezentowania wszystkiego na wystawie. To brzmi dość banalnie, ale tak naprawdę nie było to wszystko takie łatwe i szybkie. „ Najwięcej kłopotu było ze zrobieniem tych reprodukcji. No bo jak odtworzyć nagolennik lity, gdzie sztaba brązu jest gruba na 1.5 cm… Skąd wziąć taką sztabę? Podobna historia była ze wszystkimi bransoletami i naszyjnikami. Albo jak zrobić szklane perełki, płaskokuliste zdobione białym zygzakiem na ciemnoniebieskim matowym tle. Padła propozycja, żeby z makaronu… Ale nie skorzystałem…”- tak wspominają już z ulgą i ogromną satysfakcją kilkumiesięczne zmagania ze skarbem, który ma  prawie 3000 lat.
Głównym celem wystawy jest spopularyzowanie wiedzy dotyczącej dziedzictwa kulturowego zwłaszcza wśród społeczności lokalnej, a także zachęcenie mieszkańców regionu do poszukiwania i interesowania się przeszłością swojego miejsca zamieszkania oraz swoich przodków. Trudno oceniać znaczenie „świeżo upieczonej”, dopiero co powstałej wystawy. Z pewnością ogromnym jej atutem jest fakt, że została stworzona przez ludzi młodych, pokolenie niekoniecznie zainteresowane niekomercyjnymi nowinkami. Reprodukcje, które wykonali samodzielnie nazywają „swoimi”, co pozwoliło im nawiązać swego rodzaju „relację” osobistą ze skarbem stworzonym przez ich przodków, a teraz będącym wspólnych bogactwem kulturowych nas wszystkich. Należy również zaznaczyć, że wystawa powstawała i została zorganizowana na warsztatach odbywających się w ramach projektu "Poprzez historię do przyszłości" (program „Rzeczpospolita Internetowa”).
Czy przedsięwzięcie osiągnie swoje zamierzone cele i czy projekt zostanie okrzyknięty pomyślnym? Ocenę pozostawiam zwiedzającym. Adres: Gimnazjum w Łukowicy im. Michała Sędziwoja. Zapraszamy!
 

Twórcy wystawy: (od prawej)Ola Wójcik,  Damian Pietrzak, Diana Ślaga, Wojtek  Wolak, Basia Wolak, Joanna Majda, Agnieszka Pietrzak( nauczyciel), dyrektor Leszek Lis. Ponadto : Andelika Gunia, Sławek Kowalczyk, Kamil Sikoń, Anna Szewczyk oraz Anna Katarzyna Wolak

Zmieniony ( 22.12.2010. )
 
następny artykuł »










Top!